W teorii, uczenie się kilka dni przed egzaminem 24h na dobę jest możliwe i czasem nawet może skutkować zaliczeniem przedmiotu, w praktyce kończy się to ekstremalnym stresem, poczuciem rozbicia oraz sesją poprawkową. Najważniejsze jest wyrobienie w sobie systematyczności oraz takie zaplanowanie nauki, żeby w spokojnym tempie można było przyswoić temat i dzień przed zaliczeniem oznajmić sobie szczerze – wiem co potrafię i zdam ten egzamin. Bardzo istotne w przygotowaniu do sesji są dobre notatki, materiały i książki, ponieważ informacje z wykładów i ćwiczeń mogą nie wystarczyć. Warto też dowiedzieć się, jakie pytania wykładowca zadawał w poprzednich latach, dzięki czemu będziemy mieli wyobrażenie o tym, czego wykładowca wymaga i na czym się skupia, co bardzo ułatwia naukę. Pamiętajcie, nawet jeśli nie uda się zdać w pierwszym terminie. to na kolejnym będziecie mieli większą motywację do nauki ;-) POWODZENIA!
lista aktualności